Powrót


Historia Kikoła i okolic
Herb Gminy Kikół Ciekawostka przyrodnicza z Woli

      Gmina Kikół historycznie związana jest z Ziemią Dobrzyńską. Teren gminy od XI w. należał do nadgranicznego obszaru Państwa Polskiego. Częste najazdy Prusów i Litwinów na ten obszar doprowadziły do jego znacznego wyludnienia a w 1233 r. do przejściowego zajęcia Ziemi Dobrzyńskiej przez Krzyżaków. W 1235 r. Ziemia Dobrzyńska znalazła się pod panowaniem dzielnicowych książąt mazowieckich, następnie od połowy XIII w. jako wyodrębniona dzielnica stanowiła część Księstwa Kujawskiego. Po śmierci Kazimierza Konradowica Ziemia Dobrzyńska przypadła Siemowitowi - najmłodszemu synowi Kazimierza, którego syn Władysław w 1327 r. odstąpił te ziemie Władysławowi Łokietkowi. W latach 1327 - 1332 Łokietek podjął walkę zbrojną z Krzyżakami, jednak ziemia dobrzyńska pozostała w rękach krzyżackich do 1355 r. Mimo to od połowy XIV w. rozpoczął się postępujący rozwój gospodarczy na tym terenie związany przede wszystkim ze szlakami handlowymi i tranzytem polskich produktów rolnych oraz drewna, wosku i soli.

      Pierwsze wzmiankowanie o Kikole i kasztelani kikolskiej znajduje się w dokumencie Konrada księcia mazowieckiego i kujawskiego wystawionym na wiecu w Dankowie w dniu 2 lipca 1236 r. Kasztelania kikolska wchodziła w skład ziemi dobrzyńskiej. Prawdopodobnie ośrodek kasztelani został przed 1236 r. przeniesiony ze Steklina do Kikoła.

      Kasztelania kikolska sięgała na wschód do granicy lasów nad górną Mienią i dalej do jeziora Raduskiego, od północy do rzeki Ruziec i Drwęcy. Od strony południowej graniczyła z kasztelanią włocławską od strony zachodniej sięgała po wieś Dobrzejewice. Kasztelania kikolska obejmowała Lipno oraz Skępe. Kasztelania kikolska została zlikwidowana prawdopodobnie około połowy Xlll w., prawdopodobnie wskutek zniszczenia grodu w Kikole w czasie najazdów pruskich. Prawdopodobnie w 1252 r. gród w Kikole już nie istniał, natomiast tereny kasztelani kikolskiej włączono do kasztelani rypińskiej. W drugiej połowie XIV w. kasztelanie zostały zastąpione przez powiaty. W tym okresie tereny dawnej kasztelani kikolskiej weszły w skład powiatu lipnowskiego. Na przełomie XIII - XIV w. Kikół był własnością rycerską. W 1377 r. Ziemię Dobrzyńską przejął Władysław Opolczyk, który w 1393 r. zastawił ją Krzyżakom. Powróciła do Polski dopiero w 1404 r. na mocy traktatu zawartego w Raciążku, w rzeczywistości jednak dopiero po pokoju toruńskim w 1411 r.

      Przełom XIV/XV w. przyniósł ugruntowanie podziałów administracyjnych. Ziemia Dobrzyńska jako wyodrębniona jednostka administracyjna została podporządkowana wojewodom inowrocławskim. W rzeczywistości cieszyła się znaczną autonomią równą wojewódzkiej. W jej obrębie wydzielono 3 powiaty: dobrzyński, lipnowski i rypiński. Jedyne funkcjonujące na tym terenie starostwo grodzkie miało siedzibę w Bobrownikach, natomiast sejmiki szlacheckie zbierały się w Lipnie.

      W 1433 r. podzielono Kikół na część królewską i szlachecką. Podział ten zachował się do końca XVIII w.

      Odnośnie struktury posiadania ziemi na terenie ziemi dobrzyńskiej przeważały małe gospodarstwa szlacheckie obejmujące około 80% areału. Pierwsza połowa XVII w. to okres kryzysu ekonomicznego, na który nałożyły się następnie w połowie wieku zniszczenia wojenne związane z potopem szwedzkim, wojnami z Rakoczym, rokoszem Lubomirskiego.

      Kolejne niepokoje przypadły na pierwsze lata XVIII w. w związku z przemarszem wojsk polskich, szwedzkich, saskich i rosyjskich. W ślad za zniszczeniami i rabunkami wojskowymi przyszły liczne epidemie. Po 1710 r. sytuacja polityczna zaczęła się normować. Odtąd przez blisko 60 lat Ziemia Dobrzyńska przeżywała okres względnego spokoju. Jednak ogólny brak stabilizacji politycznej nie pozwalał na ekonomiczne dźwignięcie się kraju a miary zniszczeń dopełniły wydarzenia związane z konfederacją barską.

      W 1745 r. ówczesny właściciel Ignacy Zboiński wojewoda płocki uzyskał od Augusta III zezwolenie na organizowanie jarmarków, natomiast w 1788 r. Ignacy Zboiński uzyskał zezwolenie Stanisława Augusta Poniatowskiego na lokację miasta. Ostatecznie prawa miejskie Kikół uzyskuje w 1791 r.

      Okres polokacyjny cechuje się dobrą koniunkturą gospodarczą, w Kikole funkcjonuje fabryka sukna, powstają wtedy najbardziej reprezentacyjne budowle w Kikole - pałac i kościół.

      W 1793 r. w wyniku II rozbioru Ziemia Dobrzyńska znalazła się w granicach tzw. Prus Południowych podporządkowana departamentowi w Piotrkowie Trybunalskim. Początek rządów pruskich wiązał się z okresowym ożywieniem gospodarczym. Po trzecim rozbiorze w 1795 r. miała miejsce następna zmiana przynależności terytorialnej ziemi dobrzyńskiej, którą włączono wówczas w obszar Prus Nowowschodnich, przy czym ziemia kikolska znalazła się w obrębie powiatu lipnowskiego.

      Na mocy pokoju w Tylży z 1807 r. utworzono Księstwo Warszawskie w skład którego weszła również ziemia rypińska. Po klęsce Napoleona w wyniku postanowień Kongresu Wiedeńskiego w 1815 r. utworzono Królestwo Polskie. W drugiej połowie XIX w. następują znaczne przemiany ekonomiczne i społeczne w kraju. Głównym zajęciem ludności w ziemi dobrzyńskiej było rolnictwo, przy dużym rozdrobnieniu gospodarstw i znacznej ilości ludności bezrolnej. Na początku XIX w. na terenie ziemi dobrzyńskiej było tylko 28% gospodarstw rolniczych samowystarczalnych, 11% chałupników i aż 60% bezrolnych.

      Od 1867 r. Kikół traci prawa miejskie.

      Po odzyskaniu niepodległości w 1918 r. Ziemia Dobrzyńska należała początkowo do woj. warszawskiego, następnie pomorskiego z wydzielonymi powiatami lipnowskim i rypińskim. Okres dwudziestolecia międzywojennego to ponowne ożywienie gospodarcze, w tym okres rozwoju przemysłu spożywczego obsługującego rolnictwo. W okresie międzywojennym Kikół jest siedzibą gminy. Był tu wówczas młyn parowy, suszarnia cykorii, dwa zakłady mechaniczne, rzeźnia, piekarnia, stacja kolejki wąskotorowej.

      W 1931 r. część wsi Kikół włączono do osady i ustanowiono nazwy ulic.

      We wrześniu 1939 r. cała ziemia dobrzyńska znalazła się pod okupacją hitlerowską, spod której uzyskała wyzwolenie w styczniu 1945r.

      W 1945 r. Ziemię Dobrzyńską włączono do woj. bydgoskiego. W 1975 r. weszła w skład nowoutworzonego woj. włocławskiego a w 1999r. w skład województwa kujawsko - pomorskiego.

Dzieje historyczne osadnictwa

      Rozkład osadnictwa pradziejowego, średniowiecznego i nowożytnego na obszarze gminy Kikół grupuje się w pięciu strefach :

  1. strefa jeziora Steklińskiego
  2. strefa jeziora Sumińskiego
  3. strefa jeziora Kikolskiego
  4. strefa jeziora Moszczonnego
  5. strefa okolic Grodzenia

      Ślady osadnicze charakteryzują się niezbyt licznymi reliktami osadnictwa pradziejowego. Brak np. śladów osadnictwa ze starszej epoki kamienia. Z młodszej epoki neolitu zanotowano pojedyncze stanowiska o pewnym znaczeniu badawczym jak np. osada z neolitu, kultury pucharów lejkowatych w Jarczewie - 78 (6).

      Wzrost intensywności osadnictwa nastąpił w epoce brązu za sprawą ludności kultury łużyckiej, np. osada w Kołatach Rybnikach - 62 (63); cmentarzyska kultury łużyckiej w : Ciełuchowie - 65 (66), Kikole-Wsi.

      Liczne osadnictwo przyniosła epoka żelaza z okresu halsztackiego i lateńskiego jak np. osada Kikół - 91 (20), cmentarzyska grobów kloszowych w Korzyczewie - 95 (24) i Boguchwale - 112 (3); osady w : Suminie - 100 (29), Wolęcinie - 134 (32). Dalszy wzrost osadniczy nastąpił w okresie rzymskim za sprawą kultury przeworskiej jak np. osady w : Lubinie - 17 (13), 22 (18), Moszczonnem - 39 (35), Woli - 51 (47); cmentarzysko w Lubinie - 97 (26).

      Interesujących poznawczo jest kilkadziesiąt stanowisk z reliktem osadnictwa wczesnośredniowiecznego jak np. : osada podgrodowa w Niedźwiedziu - 5 (15), osada w Moszczonnem - 41 (37), w Grodzeniu - 147 (46) na czele z tzw. grodziskami będącymi reliktami grodów : Kikół gród z 1-ej poł. XIII w.; Steklin - Niedźwiedź - gród z lat około 1100 - 1-sza poł. XIII w. Wzmiankowane grody ze względu na swoją wartość poznawczą wpisane zostały do rejestru zabytków.

      Późne średniowiecze reprezentuje tzw. grodzisko w Suminie, będące reliktem obronnej siedziby pańskiej - dworu na kopcu z 2-ej poł. XIV do 1 -ej poł. XV wieku. Również ten obiekt został wpisany do rejestru zabytków.

      Z nowożytności należy wymienić osady w : Moszczonnem - 39 (35), 40 (36), Woli - 56 (52), Ciełuchowie -138 (37), 139 (38), 140 (39) i Grodzeniu -151 (50).



Okolice Kikoła

Ciełuchowo

Grodzeń

Zajeziorze

Sumin

Wola

Trutowo


Herb Ciełuchowa

Ciełuchowo

      Ciełuchowo to prastara osada. Jak wynika z badań archeologicznych zorganizowane życie osiadłe istniało tutaj już w epoce brązu. Pierwszym znanym z imienia rycerzem mieszkającym w Ciełuchowie był Tomek Namiara herbu Dołęga. Miał on syna, również Tomasza, obecnego pośród szlachty dobrzyńskiej, która na sejmiku w 1434 r. wyraziła zgodę na objęcie tronu przez jednego z synów Władysława Jagiełły.

      Dołęgowie pochodzili od Myślibora, sędziego dobrzyńskiego z lat 1345 - 1350. Z czasem wybiły się trzy gałęzie Dołęgów: Kretkowscy, Wierzbiccy i Lasoccy. Ciełuchowscy nie należeli do szlachty urzędniczej i dlatego niewiele o nich wiemy. Dołęgowie mieli przynajmniej 17 wsi w Ziemi Dobrzyńskiej, położonych w czterech skupiskach:

- w rejonie Lipna (Wierzbick, Cebryszewo, Ciełuchowo, Radomice),

- w parafii rokickiej (Myśliborzyce, Rembielin, Lasotki oraz Brudzeń w innej parafii),

- na północ od Rypina (Kretki Wielkie, Rusinowo, Gulbiny - część, część Rętwin),

- na południe od Rypina (Kobrzyniec, część Pinina).

      Bratem wspomnianego Tomka z Ciełuchowa (ojca) był Michał Lasocki, skarbnik dobrzyński z lat 1406 - 1427, ojciec trzech synów: Jana, Mikołaja i Jerzego.

      Mikołaj z Lasotek (bratanek i brat stryjeczny Dołęgów z Ciełuchowa) był najwybitniejszym przedstawicielem tego rodu. W kancelarii Władysława Jagiełły pełnił funkcję sekretarza. Cieszył się z pewnością zaufaniem króla, skoro ten posyłał go wielokrotnie do Rzymu. Był również członkiem delegacji polskiej na sobór w Bazylei w 1434 r. Tenże sobór wysłał go później, jako jednego z sześciu rozjemców, do Arras, by łagodził spór między królem Francji Karolem VII, a księciem Burgundii Filipem. Był również najbliższym współpracownikiem króla Władysława III Warneńczyka w czasie jego pobytu na Węgrzech w latach 1440 - 1444.

      W pierwszej połowie XVI wieku Ciełuchowo w części było własnością króla, w części należało do szlachty. Królewszczyznę dzierżyli w tym czasie współwłaściciele Sumina Andrzej Sumiński herbu Leszczyc, jego córki Katarzyna i Anna oraz zięć Bartłomiej Dębski herbu Junosza. Piotr Sumiński herbu Leszczyc posiadający również działy we wsiach Sumin, Włęcz, Nowogródek, Witowąż i Ciełuchowo używał nazwiska Ciołuchowski.

      W części szlacheckiej łany posiadali przedstawiciele rodu legitymującego się herbem Prus, współwłaściciele niedalekiego Grodzenia. Po Pawle Grodzeńskim dziedziczył jego syn Michał, który pełnił urząd miecznika (1567 r.), a później stolnika (1568 r.).

      Inną część Ciełuchowa dzierżyli Mateusz i jego syn Jan Widlińscy vel Grodzeńscy herbu Junosza.

      W XVII wieku Ciełuchowo przeszło w posiadanie rodziny Zboińskich. Według informacji zawartych w dziewiętnastowiecznych herbarzach, Jakub Zboiński przeniósł się w Dobrzyńskie z województwa chełmińskiego, około połowy siedemnastego stulecia. Był właścicielem znacznych dóbr. Oprócz Zbójna posiadał także Wildno, które kupił od Orłowskich w 1659 r. "Zwyczajną rezydencją" Jakuba było Ciełuchowo, strawione przez pożar w 1669 r.

      Karierę urzędniczą rozpoczynał on od niskiego urzędu pisarza dobrzyńskiego. Awansował później na sędziego tej ziemi oraz wicewojewodę chełmińskiego. Zwieńczeniem kariery był urząd kasztelana dobrzyńskiego, objęty przez Jakuba w 1667 r. Był siedmiokrotnie posłem na sejm w latach 1658 - 1667.

      Ciełuchowo pozostawało w posiadaniu potomków Jakuba po śmierci Karola Zboińskiego w 1850 r. wspólnie odziedziczyły tę wieś jego dzieci - syn Władysław oraz córki: Karolina Bromirska, Joanna Piwnicka, Antonina Pląskowska, Aniela Prażmowska i Marianna Wiśniewska. W 1853 r. Joanna, żona Eugeniusza Piwnickiego ( syna Stanisława i Julianny z Karnkowskich), wykupiła od rodzeństwa ich działy za sumę 280.000 złotych. W 1916 r. właścicielem wsi został Józef Robakowski, który odkupił ją od zstępnych małżonków Piwnickich: Antoniny Nałęcz (wnuczki Karola Zboińskiego, córki Joanny Piwnickiej, żony Mścisława Nałęcza), jej synów Władysława i Alfonsa, córki Jadwigi Tańskiej oraz sióstr - Marii Ostroróg-Sadowskiej i Zofii Ostroróg-Sadowskiej.

      W 1920 r. Józef Robakowski sprzedał majątek Ciełuchowo Eugeniuszowi i Zofii z Karwowskich Olszewskim, którzy byli w posiadaniu tej wsi do 1939 r. Sąsiedni folwark - Rybniki - należał pod koniec lat dwudziestych do rodziny Sułockich, a w 1936 r. jego właścicielami byli Janina i Eustachy Radwanowie.



Okolice Kikoła


Herb Grodzenia

Grodzeń

      W literaturze archeologicznej można doszukać się informacji, że we wczesnym średniowieczu istniał tu gród, choć ostatnio badacze wypowiadają się negatywnie co do funkcjonowania w przeszłości takiego obiektu.

      W średniowieczu jedni Grodzeńscy używali herbu Prus inni zaś herbu Junosza.

      Jan Grodzeński z rodu Prusów w 1434 r. brał udział w sejmiku, którego uczestnicy wyrazili zgodę na przejęcie tronu przez jednego z synów Władysława Jagiełły.

      Herbu Prus używał prawdopodobnie Michał Gierła, dziedziczący na części Grodzenia i Ciełuchowa.

      Paweł Grodzeński herbu Prus, również właściciel części Grodzenia i Ciełuchowa, miał syna Michała - miecznika dobrzyńskiego z 1567 r., a później stolnika (1568 r.). Ów Michał oprócz działów odziedziczonych po ojcu posiadał także Waganiec na Kujawach.

      Herbu Junosza używał Mateusz Widliński vel Grodzeński. Pierwsze nazwisko związane było z posiadaniem części Wildna. Po nim część Grodzenia i Ciełuchowa przejął jego syn Jan Widliński vel Grodzeński Czech. Przydomek Czech wskazuje być może, że był on wyznania husyckiego. Jan Widliński zmarł nie zostawiwszy potomków. Jego dziedzictwo przejęli: wdowa po nim Katarzyna Balińska, brat Paweł Widliński oraz synowica Anna.

      Skądinąd wiadomo, że Grodzeń wybrali sobie na miejsce zamieszkania osadnicy olęderscy, gdyż w dokumentach występuje nazwa Grodzeń - Holendry. O istnieniu kolonii w XIX wieku informuje również "Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich". Ponadto zachowały się resztki cmentarza niemieckiego.

      W 1778 r. wzniesiono tu kaplicę katolicką pod wezwaniem św. Piotra z funduszy przekazanych przez późniejszego wojewodę płockiego Ignacego Antoniego Zboińskiego. Kapliczka jest murowana z cegły, orientowana, zbudowana w stylu barokowym na planie prostokąta. Wnętrze kaplicy ma charakter salowy, nakryty stropem. Naprzeciw ołtarza umieszczono nadwieszony, drewniany chór. We wsi znajduje się również kapliczka przydrożna, murowana z cegły, z rzeźbą Kazimierza Królewicza z przełomu XVIII i XIX wieku.

      W 1827 r. we wsi mieszkało 308 mieszkańców i było tu 41 domów. Jej właścicielem był wówczas Karol Zboiński.

      Nie znajduje potwierdzenia informacja, jakoby w latach drugiej wojny światowej w miejscowej szkole urządzono filię obozu w Potulicach i więziono tu dzieci pochodzące z Ziemi Dobrzyńskiej.

      Wspomnieć należy również, że w tej wsi przez pewien czas mieszkał Jerzy Pietrkiewicz, dzisiaj profesor uniwersytetów w Szkocji, Anglii i Stanach Zjednoczonych, mieszkający obecnie w Londynie i Hiszpanii. Jest on uznanym na świecie poetą, powieściopisarzem, krytykiem i historykiem literatury. Jako pierwszy tłumaczył na język angielski poezję Karola Wojtyły.



Okolice Kikoła


Herb Zajeziorza

Zajeziorze

      Nie wiadomo do kogo należało Zajeziorze we wcześniejszych wiekach, ale na pewno w szesnastym stuleciu duża część wsi należała do Moszczeńskich herbu Nałęcz. Z tej też racji należało by przedstawić ród osiadły w Moszczonnem.

      Nałęcze z Ziemi Dobrzyńskiej pochodzą od kujawskiej linii mieszkającej w Przywieczerzynie. Głównymi reprezentantami tego rodu byli Moszczeńscy i Chełmiccy.

      Moszczeńscy wywodzą się od Jakuszy z Kulig, którego synem był chorąży mniejszy z lat 1411 - 1416 Niemierza z Moszczonnego. Starszy syn Niemierzy, Jan był sędzią dobrzyńskim w latach 1452 -1454, a młodszy - Piotr - piastował najwyższą godność kasztelana dobrzyńskiego. Ten ostatni posiadał Moszczonne, Klonowo, Niedźwiedź oraz wieś na Kujawach i część dwóch innych wsi.

      Z początku wszystkie sprawy rodzinne prowadził starszy z braci. Obaj poślubili siostry, córki Mikołaja z Kościoła herbu Ogończyk - Jan Dorotę, a Piotr Elżbietę. Piotr zamieszkał z żoną w przejętych wraz z małżeństwem dobrach kujawskich (Kościelna Wieś). Aktywnie walczył w wojnie polsko - krzyżackiej w latach 1431 -1435. W 1452 r. był stolnikiem inowrocławskim. W sierpniu 1453 r. był u króla Kazimierza Jagiellończyka w Krakowie. Król wysłał go z poselstwem do wielkiego mistrza Ludwika von Erlichhausena. W drodze do Malborka oraz w drodze powrotnej kontaktował się z przedstawicielami Związku Pruskiego w Toruniu. Za zasługi w przygotowywaniu inkorporacji Prus został nagrodzony urzędem kasztelana dobrzyńskiego, który przejął po Mikołaju z Wierzbicka między 1454 a 1457 r. Odtąd regularnie był uczestnikiem sejmów w Piotrkowie. Przywiesił swą pieczęć na dokumencie królewskim II pokoju toruńskiego właśnie w Piotrkowie w 1467 r. W 1472 r. pożyczył królowi 200 florenów pod zastaw wsi Złotniki, Pścinek i Kikół. Po śmierci brata Jana przejął jego dobra.

Piotr Moszczeński zmarł około 1479 r. Pozostawił dwóch synów: Mikołaja z Moszczonnego, który kształcił się na Uniwersytecie Krakowskim od 1457 r., później był chorążym inowrocławskim, i Jana z Kościoła.

      W XVI wieku właścicielem Zajeziorza był Jakub Moszczeński, który posiadał tutaj 10 łanów ziemi. Z czasem Moszczeńscy osiedli na Kujawach, gdzie niektórzy z nich sprawowali wysokie urzędy. Franciszek Moszczeński był wojewodą i kasztelanem brzesko - kujawskim. Jego syn - Andrzej - objął najpierw kasztelanię inowrocławską (1761-1765), by zostać później wojewodą inowrocławskim (1765-1783).

      W XVIII wieku wieś była w posiadaniu rodziny Sumińskich. Dziedzic Michał Sumiński w 1789 r. wysiewał tu 50 korcy żyta i 2 korce pszenicy. Z propinacji miał 360 złotych dochodu.

      W 1827 r. we wsi było 14 domów zasiedlonych przez 90 mieszkańców. Pod koniec dziewiętnastego stulecia istniał tu folwark obejmujący 663 morgi gruntów ornych, 492 morgi ogrodów i 91 mórg łąk.

      Na początku XX wieku właścicielami folwarku byli kolejno: Zygmunt Rzeszotarski, Ludwik Meier, Wojciech Rogoziński i Tomasz Matyjasik. Wsie graniczące z Zajeziorzem - Moszczonne i Kołat - należały w tym czasie do zamożnej rodziny Dziewanowskich herbu Jastrzębiec. Byli oni dalekimi krewnymi Jana Nepomucena Dziewanowskiego, oficera z okresu wojen napoleońskich, który wsławił się szczególnym męstwem w czasie bitwy pod Samosierrą w 1808 r.

      W okresie poprzedzającym wybuch drugiej wojny światowej Zajeziorze było w posiadaniu rodziny Duszyńskich, doświadczonej tragicznie z powodu straty Władysława, Benedykta i Witolda, których Niemcy aresztowali zaraz po zajęciu Ziemi Dobrzyńskiej i wywieźli do obozu koncentracyjnego, skąd już nie wrócili.



Oklice Kikoła


Herb Sumina

Sumin

      Z pewnością w drugiej połowie XIV i w początkach XV wieku istniał tutaj gród obronny ulokowany na zachodnim brzegu Jeziora Sumińskiego. Prawdopodobnie na wysokim kopcu wzniesiono tylko jeden budynek drewniany o niewielkich rozmiarach.

      W 1325 r. erygowano we wsi kaplicę, której fundatorem był Franciszek Schenko. Przekazano ją następnie kanonikom regularnym Stróżom Grobu Jerozolimskiego z Miechowa, zwanym również bożogrobcami. Zarządzali oni parafią aż do 1818 r., po którym kościółek uległ zniszczeniu oraz częściowej rozbiórce. W tym też czasie opiekę nad parafią pod wezwaniem Znalezienia Krzyża Św. i św. Mikołaja powierzono księżom świeckim.

      W 1888 r. pisarz, towarzyszący biskupowi płockiemu w jego podróży lustracyjnej po dekanacie lipnowskim i rypińskim, sporządził notatkę z wizyty w Suminie w dniu 23 czerwca ,w której stwierdził, że kościół jest"... murowany, ale w bardzo biednym stanie, mury porysowane, grożą zawaleniem, dach dziurawy, obok drewniana dzwonnica, cała chwiejąca i tylko patrzeć, jak runie. Ostatni, na miejscu zarządzający parafią Sumin, proboszcz ś. p. ks. Czaplicki, na nowy, murowany kościół, wyrobił u władzy rządowej plan, który niestety, z jego śmiercią, dla braku dobrych chęci, zamożnych nawet, ale opieszałych parafian sumińskich, do skutku doprowadzonym nie został”. Wkrótce jednak stało się zadość staraniom ks. Czaplickiego, bo w 1897 r. kościół odbudowano.

      Parafię tworzyły cztery wsie: Sumin, Jankowo, Trzebiegoszcz i Jarczechowo.

      Tomasz z Sumina w 1434 r. uczestniczył w elekcji Jagiellończyka przez szlachtę dobrzyńską. Jego syn Jan z Sumina otrzymał w 1472 r. zezwolenie na wykupienie wsi Jankowo i Grabowo od dworzanina królewskiego Kiełbasy z Markowa. Przez małżeństwo z Elżbietą, córką stolnika dobrzyńskiego Jana z Nowogrodu, przejął Nowogródek, Włęcz i Witowąż.

      Andrzej Sumiński, żyjący w połowie XV wieku był współwłaścicielem Sumina, Nowogródka, Włęcza, Witowęża, młyna Mieni. Znany był również z fundacji ołtarza dla kościoła sumińskiega. Ze związku z dziedziczką Tupadeł i Oleszna miał 5 córek. Niektórzy ich mężowie występują jako posiadacze łanów w Suminie w rejestrze poborowym z 1564 r.

      Leszczyce Sumińscy rozszerzali stan swego posiadania w kierunku północnym i wschodnim. Linia osiadła w Lipnowskiem weszła w posiadanie Kłokocka, Rysinka, Białowieżyna, Jonczewka i Suszewa. Dość znaną postacią wywodzącą się z tej linii był Zygmunt Sumiński ożeniony z Bronisławą, córką właściciela Kikoła Eugeniusza Piwnickiego, posiadającą Steklinek. Był on absolwentem Szkoły Głównej w Warszawie, dziennikarzem piszącym do czasopism "Niwa" i "Wieki". W Steklinku założył hodowlę owiec, uznaną w całym Królestwie Polskim.

      W 1827 r. w Suminie było 49 domów, zamieszkanych przez 389 mieszkańców. Rumunki zamieszkiwało 237 mieszkańców w 34 domach. Na dobra Sumin, pod koniec XIX wieku, składały się sąsiadujące ze sobą folwarki Sumin (1176 mórg), Jarczechowo (288 mórg), Łempiszczyzna (149 mórg) oraz Nowogródek i Wysiółki Sumińskie.

      W ciągu niemal całego dziewiętnastego stulecia dobra te były własnością bogatej, wywodzącej się ze Skępego, rodziny Zielińskich. Do 1821 r. Sumin posiadał Ludwik, a po nim kolejno Stanisław Feliks, syn tegoż Stanisław i wreszcie Władysław. W 1880 r. od Władysława Zielińskiego Sumin kupili pospołu Feliks Kamiński i Leon Czarnecki. W trzy lata później jako właściciel występuje Aleksander Wojde, a od 1887 r. Lewinson.

      W 1899 r. dobra Sumin nabyli wspólnie Feliks Prądzyński i Julian Tyszka, by obdarzyć nimi poślubioną w rok później parę – Bolesława Prądzyńskiego i Janinę Tyszka.

      Feliks Prądzyński był znanym ze swej gospodarności zarządcą dóbr Osiek w Rypińskiem, będących własnością hrabiego Alfonsa Sierakowskiego. Jego nowatorskie metody administrowania przyciągały do Osieka licznych praktykantów, pragnących zdobyć wiedzę potrzebną w nowoczesnym rolnictwie.

      Bolesław Prądzyński był absolwentem Wydziału Agrarnego Uniwersytetu w Berlinie. Tak jak ojciec, administrował majątkiem Sierakowskich w Osieku mimo, iż sam posiadał dobra Sumin. Zarządzanie nim powierzył Julianowi Przybyłowiczowi z Maliszewa. Bolesław zmarł w 1939 r. Miał trzech synów: Juliana, Jerzego i Andrzeja.

      Jerzy odrzucił propozycję przejęcia administracji w Osieku i osiadł w Suminie. Wcześniej ukończył Wyższą Szkołę Rolniczą w Cieszynie. W Suminie wzniósł nowy dwór i wyposażył go w instalację elektryczną, kanalizację i centralne ogrzewanie.

      Był miłośnikiem koni, hodowlę których założył. Jako żołnierz kampanii wrześniowej dostał się do niewoli. Po wojnie wraz z żoną Michaliną z Leszczyńskich, i córką zamieszkał najpierw w Anglii, a później w Kanadzie.

      Obaj bracia Jerzego byli adwokatami. Starszy, Julian, uczestniczył w wojnie polsko-rosyjskiej, walcząc m.in. pod Komarowem i Tyszowcami. W czasie wojny obronnej 1939 r. trafił do Warszawy, gdzie został doradcą prezydenta miasta stołecznego i zarazem cywilnego komisarza obrony Stefana Starzyńskiego. Uczestniczył w Powstaniu Warszawskim, w wyniku czego trafił do obozu jenieckiego w Grossborn. Po zakończeniu wojny nie wrócił do kraju i osiadł najpierw we Francji, a następnie w Maroku, gdzie zmarł w 1959 r.

      Prądzyńscy z Sumina byli spokrewnieni z generałem Ignacym Prądzyńskim, znanym strategiem z okresu Powstania Listopadowego. Pod jego rozkazami oddziały polskie odniosły zwycięstwo w bitwie pod Iganiami. Jego śmiałe plany rozbicia wojsk rosyjskich nie były należycie realizowane, co stało się jedną z przyczyn klęski powstania. W latach dwudziestych XIX w. Ignacy Prądzyński opracował projekt, a następnie kierował budową Kanału Augustowskiego.

      Wybuch drugiej wojny światowej był dla tej wsi niezwykle dramatyczny. Niemcy aresztowali 7 miejscowych rolników oraz 2 z sąsiedniego Jarczechowa i po uprzednim oskarżeniu o pomaganie w wysiedleniu niemieckich kolonistów, pognali do Lipna, gdzie dokonano na nich egzekucji przez rozstrzelanie w dniu 23 września 1939 r. Aresztowano także kierownika szkoły Tadeusza Kornackiego oraz proboszcza Wojciecha Krupopa. Obaj osadzeni zostali w obozie koncentracyjnym w Dachau, gdzie pierwszy z nich zginął w 1941 r.

      Na obszarze przedwojennego majątku rodziny Prądzyńskich zorganizowano po wojnie Państwowe Gospodarstwo Rolne w Suminie, które miało powierzchnię ok. 300 ha i istniało do 1967 r. Wówczas przejęło je Zjednoczenie Nasiennictwa Ogrodniczego i Szkółkarstwa. Był to moment przełomowy i zdecydował o całkowitej zmianie charakteru gospodarstwa. Zakład od tej pory zaczął specjalizować się w nasiennictwie zbóż, grochu, fasoli, sałaty, buraków, rzodkiewki i pomidorów. Od 1972 r. poszerzono specjalizację o szkółkarstwo owocowe, a od 1974 r. zajęto się jeszcze szkółkarstwem roślin ozdobnych. Kolejne przemiany nastąpiły po 1975 r. Wycofano się wówczas z produkcji nasiennej, intensywniej rozwijano natomiast szkółkarstwo. Była to jedna z największych szkółek w kraju. Wtedy też zakład przejął nazwę Stacji Hodowli Roślin Ogrodniczych i został połączony z podobnymi zakładami w Steklinie i Nowogródku. Jego dyrektorem w latach 1965-1975 był Sławomir Bors. Po nim funkcję tę pełnili kolejno Kazimierz Jaskólski, Adam Kos i Antoni Kołodziejczyk. Stacja, jak wiele podobnych zakładów, uległa likwidacji w 1992 r.



Okolice Kikoła


Herb Woli i Trutowa

Wola

      Wola jest uznawana za pierwotne gniazdo rodu Ogończyków w Ziemi Dobrzyńskiej, choć wiadomo, że inna gałąź tego rodu, pochodząca z Chalna na Kujawach, osiadła w Trutowie.

      W 1329 r. książę dobrzyński Władysław Siemowitowic, w uznaniu zasług, nadał prawo chełmińskie czterem wsiom należącym do czterech braci, synów rycerza noszącego przydomek Ogon (z łac. Cauda - przydomek ten był dość chętnie przybierany przez rycerstwo). Wsiami tymi były: Woła, Lubin, Dąbrówka i Murzynowo.

Książę Władysław powtórzył nadanie, jakiego dokonał jego ojciec Siemowit dla wspomnianego rycerza Ogona. Czterej bracia Paweł, Marcin, Jakub i Piotr piastowali wysokie godności nie tylko w Ziemi Dobrzyńskiej.

      Paweł Ogończyk przez długi czas był w pobliżu Władysława Łokietka. Przebywał w jego otoczeniu zarówno na Kujawach, jak i w Krakowie. Otrzymał z jego rąk urzędy na Pomorzu Gdańskim. Zapewne bronił Gdańska przed Krzyżakami w 1308 r., gdyż tam polegli jego dwaj bratankowie i szwagier. Wspólnie z bratem Marcinem dzierżył z polecenia króla starostwo łęczyckie.

      Paweł poświadczył wiele dokumentów króla, a potem księcia Władysława Siemowitowica, który zamienił ze stryjem dzielnicę dobrzyńską na łęczycką w 1327 r. Po tej zamianie Paweł został starostą dobrzyńskim, z tym, że książę Władysław był namiestnikiem.

      W 1329 r. jako starosta bronił ziemi przed Krzyżakami. Choć został pokonany, zdołał uratować spory oddział rycerzy. Później brał udział w wyprawie Łokietka, zakończonej pod Płowcami. Dowodził wówczas rycerstwem łęczyckim.

      Między 1335 a 1337 r. piastował wysoką godność wojewody łęczyckiego. W 1339 r. zeznawał na procesie warszawskim, dając dowód dojrzałości własnej osobowości. Obok niego zeznawali jego bracia Marcin i Jakub.

      Paweł zmarł w 1340 r. Pozostawił synów Mikołaja - podkoniego łęczyckiego - oraz Trojana. Od tego ostatniego wywodzili się późniejsi Ogończycy - dziedzice Kikoła.

      Marcin Ogończyk w latach 1323 -1339 był podkomorzym łęczyckim.

      Jakub Ogończyk w 1350 r. pełnił urząd chorążego sieradzkiego.

      Piotr Ogończyk był najmłodszym synem rycerza dobrzyńskiego zwanego Ogon i córki sędziego kujawskiego Macieja z Ostrowa h. Laska. Pierwsza wiadomość o Piotrze pochodzi z 1325 r. i mówi o jego obecności na uroczystości nadania bożogrobcom miechowskim kaplicy w Suminie.

      Po zniesieniu okupacji krzyżackiej książę Władysław w 1350 r. wyniósł go - z pominięciem wszystkich innych szczebli - do godności kasztelana dobrzyńskiego. Przetrwała do dziś pieczęć Piotra z wyobrażeniem herbu Ogończyk (najstarsze wyobrażenie herbu). W wyniku podziału rodzinnego otrzymał Lubin i Wolę oraz Umień w Ziemi Łęczyckiej. Szybko powiększył swe majętności. Był fundatorem kościołów w Radzikach i Woli. Miał trzech synów: Andrzeja (od 1367 r. kasztelan dobrzyński), Piotra z Umienia i Lubina (miecznika dobrzyńskiego) i Mikołaja z Trutowa (chorążego dobrzyńskiego z ramienia Krzyżaków w latach 1399 - 1402).

      Andrzej h. Ogończyk, syn Piotra - kasztelan dobrzyński w latach 1367 - 1398, pisał się z Woli, a od 1384 r. z Radzików, które nabył już jego ojciec. Andrzej był bardzo zamożny, w 1384 r. nabył Kuczbork, a w 1386 r. Kutno na Mazowszu. Swemu bratu Piotrowi przekazał Lubin, Prawdopodobnie jego syn, Mikołaj z Kutna przejął od niego znaczny majątek, obejmujący m. in. Skępe, Radziki Wielkie i Małe, Działyń, Zębówiec. Mikołaj w 1413 r. podzielił ten majątek między swoich 6 synów, którzy uważani są za protoplastów rodzin: Kucieńskich, Kuczborskich, Kościeleckich, Radzikowskich i Działyńskich.

      Andrzej h. Ogończyk, syn Piotra miecznika dobrzyńskiego z lat 1377 - l392, wnuk Piotra kasztelana dobrzyńskiego z lat 1350 - 1364. Był podskarbim koronnym (1431 - 1444), podkomorzym dobrzyńskim (1429 - 1436), a później starostą dobrzyńskim (1433 - 1444). Andrzej przebywał na dworze Władysława Jagiełły i był bliskim poddanym króla oraz uznanym urzędnikiem. Od niego bierze początek rodzina Chodeckich.

      Jak już zaznaczono z początkiem XV w. Mikołaj z Kutna dokonał podziału swego majątku. Wola przypadła Piotrowi, który jako pierwszy pisał się Działyński. Od 1426 r. występuje w źródłach jako podłowczy dobrzyński. W latach 1431 - 1435 wziął aktywny udział w wojnie polsko - krzyżackiej i zadawał spore straty Krzyżakom. W 1433 r. był starostą dobrzyńskim. W 1434 r. był jednym ze szlachciców poręczających zgodę na wybór syna Władysława Jagiełły na króla. Po rezygnacji Andrzeja z Lubina, w latach 1436 - 1437 sprawował urząd podkomorzego dobrzyńskiego. Zmarł ok. 1445 r., pozostawiając dwóch synów - Jana Działyńskiego z Woli oraz Mikołaja Działyńskiego z Działynia, wojewodę inowrocławskiego.

      Jan Działyński z Woli był kasztelanem rypińskim w latach 1468 - 1471. Miał syna Piotra.

      Piotr Działyński z Woli, syn Jana, był właścicielem Woli, Zębówca i Bogucina. Piastował urząd cześnika dobrzyńskiego (1480 - 1481) oraz kasztelana słońskiego (1488 - 1494).

      Jan Działyński z Woli, syn kasztelana słońskiego Piotra, posiadał Wolę, Żałe, Zbyszewo, Strachoń Wielki i Mały a także ziemie na Kujawach i Pomorzu. Był cześnikiem dobrzyńskim (1511), stolnikiem dobrzyńskim (1515) i kasztelanem słońskim (1520). Ożeniony z Dorotą z Markowa miał z nią synów Wincentego i Sędziwoja, używających nazwiska Wolski lub Żelski.

      Sędziwój, syn Jana, był łowczym Ziemi Dobrzyńskiej. Posiadał Wolę, Bogucin i część Żałego. Ożenił się z Zofią z Radzików, córką kasztelana rypińskiego Mikołaja, dzięki czemu wszedł w posiadanie Radzików Małych i Złotopola. Miał z nią córkę Katarzynę wydaną za Walentego Sumińskiego ze Steklina oraz synów Macieja i Bartłomieja. Brat Sędziwoja Wincenty był kasztelanem słońskim (od 1536 r.) a później dobrzyńskim (od 1539 r.). Zapewne Sędziwój miał udział w kosztach budowy kościoła, który erygowano w roku 1538. Akt erekcji powtórzono w 1609 r. Parafia obejmowała pierwotne posiadłości Ogończyków: Wolę, Lubin, Dąbrówkę i Trutowo.

      W 1757 r. ówczesny dziedzic zajął posiadłości kościelne, pozbawiając w ten sposób kościółek dochodów. Dziedzicem tym być może był Szymon Zieliński, chorąży Ziemi Nurskiej, który w 1779 r. podpisał z proboszczem kikolskim dokument odświeżający akt erekcyjny. Dziesięć lat później dziedzicem Woli był Wojciech Trzciński. Zagarnięcie oprawy kościelnej stało się przyczyną ruiny kościoła a następnie zamknięcia go w 1835 r. Siedzibę parafii przeniesiono do pobliskiego Trutowa, gdzie znajdował się istniejący do dziś klasztor karmelitów.

      W 1825 r. Wolę dziedziczył Ignacy Zieliński. Mieszkał we dworze wzniesionym w I ćw. XIX wieku. Był on później przebudowany w stylu klasycystycznym w II połowie tego samego wieku. Dwór był parterowy, miał konstrukcję zrębową, drewnianą, był ponadto otynkowany. Zbudowano go na planie prostokąta, posiadał dwutraktowy układ wnętrz, dach czterospadowy, pokryty gontem i papą. Frontem zwrócony był w kierunku południowo - zachodnim. Obok dworu założono park, pięknie porastający stok opadający do przepływającej w pobliżu rzeczki Niedźwiadki. Do dworu wiodła wysadzana kasztanowcami aleja, z którą sąsiadował staw otoczony świerkami.

      W XIX wieku w Woli była szkoła początkowa, browar i gorzelnia. 249 mieszkańców zasiedlało 33 domy. W 1891 r. istniały tu dobra zwane Wola Wymysły, złożone z trzech folwarków: Wola, Wymysły i Swoboda. Największy z nich - Wola - obejmował swym zasięgiem 734 morgi gruntów ornych i ogrodów, 60 mórg łąk, 20 mórg pastwisk i 66 mórg nieużytków. Było tu wzniesionych 16 domów murowanych i 8 drewnianych. Folwark Wymysły (dziś Wymyślin) zorganizowany był na 230 morgach ziemi ornej i sadów, 9 morgach łąk i 6 morgach nieużytków. Chłopi mieszkali w 5 budynkach drewnianych. 94 morgi ziemi ornej i ogrodów, 5 mórg łąk, 2 morgi pastwisk i 28 mórg nieużytków tworzyło folwark Swoboda. Było w nim 6 budynków drewnianych i l murowany. Obszar tego folwarku obejmował również las o powierzchni 1654 morgi, cegielnię i młyn wodny.

      Na dobra Wola Wymysły składały się wsie: Wola, Wymysły, Wawrzonkowo, Makowiska, Wyzendorf Stary i Nowy, Kiełpiny. Były one własnością zamożnej rodziny Zielińskich od połowy XVIII w. i pozostawały w jej posiadaniu przez cały wiek XIX (z wyjątkiem dwumiesięcznego okresu w roku 1864, kiedy to jako właściciel występuje Romuald Żorawski). W 1872 r. Towarzystwo Kredytowe Ziemskie wystawiło majątek na licytację, po bezpotomnej śmierci Wacława Atanazego Zielińskiego. Za sumę 340.000 złotych nabył go Gustaw Zieliński, by w 1885 r. przekazać te dobra synowi Janowi Nepomucenowi, który z kolei sprzedał Wolę Wymysły Kazimierzowi Różyckiemu w 1909 r. Jeszcze w tym samym roku nowym właścicielem majątku został Władysław Kozłowski. W latach 1917 - 1920 należał on do Stefana Kostrzewskiego. W 1920 r. kupił go Aleksander Sułowski, a od 1926 r. był w posiadaniu Tadeusza Sułowskiego, dyrektora Banku Ziemiańskiego, który w lipcu 1928 r. dostąpił zaszczytu goszczenia prezydenta RP Ignacego Mościckiego.

      Na szczególną pamięć zasługuje postać Gustawa Zielińskiego. Urodził się l stycznia 1809 r. w Markowicach koło Inowrocławia z ojca Norberta i matki Kazimiery z Zielińskich. Od 1815 r. zamieszkał wraz z rodzicami w Chrostkowie. Wiedzę zdobywał w Toruniu, Warszawie i Płocku. Jako student prawa Uniwersytetu Warszawskiego brał udział w Powstaniu Listopadowym. Po jego upadku opuścił granicę Królestwa wraz z resztą żołnierzy korpusu gen. Macieja Rybińskiego. Nie bacząc na zagrożenie aresztowaniem wrócił do domu, pod wpływem próśb rodziny. Wierny swym ideałom wsparł w 1833 r. członków organizacji "Zemsta Ludu". Do swojego domu w majątku Kierz koło Skępego przyjął rannego partyzanta. Za ten czyn wyrokiem sądu wojskowego został skazany na konfiskatę majątku, utratę praw publicznych i zesłanie na zachodnią Syberię, gdzie przebywał w latach 1834 - 1842.

      Ciężką dolę zesłańca łagodził sobie zajmując się działalnością literacką. Na Syberii powstały największe jego dzieła: powieść poetycka "Kirgiz", poemat historyczny "Jan z Kępy" oraz wiele innych utworów poetyckich.

      Do kraju wrócił dzięki staraniom stryja Feliksa Zielińskiego. Inny stryj, Józef, z powodu bezpłodności przekazał Gustawowi swój ogromny majątek - Skępe. Od tego momentu intensywnie zajął się gospodarką na 15 tysiącach hektarów gruntów ornych i kompleksów leśnych. Założone przez niego gospodarstwo leśne wzbudziło zachwyt organizatorów wystawy rolniczej w Warszawie w 1872 r., którzy przyznali mu w uznaniu srebrny medal. Ponadto zajmował się działalnością produkcyjną. W Hucie Skępskiej założył hutę szkła, a w Żuchowie cegielnię i młyn.

      Był znanym działaczem publicznym. Jako człowiekowi wpływowemu i największemu posiadaczowi ziemskiemu w Ziemi Dobrzyńskiej w zaufaniu powierzano mu różne funkcje. Prezesował Towarzystwu Rolniczemu w Płocku, był sędzią pokoju powiatu lipnowskiego i radcą dyrekcji szczegółowej Towarzystwa Kredytowego, a także członkiem rady przemysłowej oddziału rolniczego przy Komisji Rządowej Spraw Wewnętrznych.

      Wielka miłość do książek zaowocowała zgromadzeniem w Skępem biblioteki liczącej 20 tysięcy tomów. Pośród innych bezcennych dzieł znalazło się w niej również pierwsze wydanie dzieł Mikołaja Kopernika De revolutionibus orbium celestium. Księgozbiór zyskał miano Belwederu Skępskiego. Najstarszy syn Gustawa, Józef, przekazał go w 1907 r. Towarzystwu Naukowemu Płockiemu.

      Gustaw Zieliński kontynuował swą działalność literacką pisząc m.in. opowiadania Antar i Manuela oraz komedię Panna włościanka. Był również znanym badaczem historii Ziemi Dobrzyńskiej. Wspólnie z Janem opracował dzieje rodu pt. Wiadomość historyczna o rodzie Świnków oraz rodowód pochodzącej od nich rodziny Zielińskich herbu Świnka. Najszerzej autorzy opisali postać arcybiskupa lwowskiego Konstantego Zielińskiego, który swego czasu koronował na króla Polski Stanisława Leszczyńskiego. Spośród innych prac należy przypomnieć: Starożytności dobrzyńskie (1874), O Ziemi Dobrzyńskiej. Badania historyczne (1861), Gród pokrzyżacki w Zarzeczewie w Ziemi Dobrzyńskiej (1911), Obszar i granice zastawione (r. 1391) przez Władysława Opolczyka terytorium Złotoryi (1913).

      Dwukrotnie ożeniony, najpierw z Urszulą Romocką (córką Stanisława - właściciela Łążyna), a później z Anielą Romocką (córką Hieronima - właściciela Obrowa), miał Gustaw w pierwszym związku troje dzieci (wieku dojrzałego dożył tylko najstarszy syn Józef), w drugim zaś jedenaścioro (Karola, Władysława, Konstantego, Ludwika, Jana, Kazimierę i Zofię; czworo zmarło w wieku dziecięcym i niemowlęcym).

      Gustaw Zieliński zmarł 23 listopada 1881 r. w Skępem. Pochowany został w katakumbach w tzw. Borku, które zostały rozebrane przez Niemców w 1941 r. Po zakończeniu wojny jego prochy ekshumowano i złożono pod kaplicą mieszczącą się w krużgankach kościoła Ojców Bernardynów w Skępem.



Okolice Kikoła


Herb Woli i Trutowa

Trutowo

      Okolice Trutowa były terenem osadniczym już w czasach przedhistorycznych. W granicach wsi Hornówek natrafiono na groby skrzynkowe z epoki żelaza, a w niedalekich Liciszewach na zabytki rogowe z jeszcze starszej epoki kamiennej.

      W 1434 r. Mikołaj z Trutowa herbu Ogończyk brał udział w sejmiku, którego celem było uzyskanie zgody na sukcesję po Władysławie Jagiełłę, dla któregoś z jego synów.

      Jego ojciec - również Mikołaj - sprzyjał Krzyżakom, gdyż znany jest jako chorąży z ramienia Zakonu z lat 1399 - 1402.

      Trutowo było w posiadaniu Ogończyków do połowy XVI w. Jako ostatnia przedstawicielka tego rodu wymieniana jest żyjąca w latach 1520 - 1547 Anna, córka także Mikołaja. Wydana została za Jana Szrobskiego, wnosząc do dziedzictwa mężowskiego rodu osiadłego na Kujawach, Trutowo i część Osówki.

      W XVI wieku we wsi była osada młyńska, gdyż od młyna o jednym kole płacono pobór w 1564 r.

      W XVIII wieku Trutowo było w posiadaniu Rętwińskich wywodzących się z pewnością z Rętwin k/Rypina. Odnotowano tam rodziny szlacheckie używające tego nazwiska, lecz legitymujące się dwoma herbami: Abdank i Leliwa.

Jan Rętwiński, syn Samuela i Jadwigi z Ostromęckich, właściciel Trutowa, zapisał wieś karmelitom 4 X 1717 r. Darowiznę obwarował jednak wymogiem zbudowania przez zakonników kościoła z klasztorem. Stosowną umowę poświadczył biskup płocki Ludwik Załuski. Jednocześnie fundator zapisał konwentowi 24000 złotych. Kwota ta miała służyć utrzymaniu dwóch kapłanów i jednego laika. Zastrzegł również, że stan osobowy braci zakonnej ma się zwiększać. W umowie znalazł się jeszcze warunek bezzwłocznego rozpoczęcia budowy drewnianej kaplicy, w której można by odprawiać mszę oraz zapoczątkowania budowy kościoła i klasztoru, z przewidywanym czasem realizacji tego przedsięwzięcia na 6 lat.

      Gdy w 1719 r. zmarł Jan Rętwiński, jego synowce wystąpili o unieważnienie zapisu. Sprawę rozstrzygał sąd papieski w składzie trzech delegatów kapituły płockiej. Skład ten wymagał zatwierdzenia przez ówczesnego papieża Benedykta XIII. Werdykt był korzystny dla zakonników, którzy wraz z ogłoszeniem tegoż w 1725 r. mogli przystąpić do budowy kościoła.

      W 1738 r. wzniesiono kościół, a w kilka lat później również klasztor. Konsekracji świątyni pod wezwaniem św. Anny dokonał sufragan włocławski Jan Dembowski w 1770 r.

      Kościół robił wrażenie na odwiedzających go osobach. W 1888 r. miała miejsce wizytacja biskupia. Sporządzona z jej przebiegu notatka opisuje ową świątynię następująco: "Niewielki ten kościółek trutowski, pod wezwaniem ś. Anny wzniesiony, jest bardzo mity; posiada pięć ołtarzy rzeźbionych, starannie i gustownie odnowionych, stalle w prezbiterium na 12 osób; na ścianach i murowanem sklepieniu piękne są malowidła z historji św., do koła galerje, z których po prawej stronie wielkiego ołtarza schodzi się do zakrystji, a po lewej przez skarbiec na ambonę w kształcie łódki zbudowanej. Posadzką z flizów, w prezbyterjum z białych i niebieskich ułożona, pod kościołem znajdują się murowane sklepy z wejściem z podchóru, tworząc z korytarzy krzyż dwuramienny, w jednym znich od strony północnej spoczywają w trumnie zwłoki fundatora, w innych zakonnicy, którzy w Trutowie Bogu ducha oddali. Zabytków przeszłości Najd. Pasterz tu nie zauważył żadnych. Apparaty są w znacznej liczbie i dobrze utrzymane, niektóre z nich są z materji ciężkiej, starożytnej. JEksc. z prawdziwym zadowoleniem zwiedzał każdy niemal kącik kościółka i za wzorowy porządek, jaki w nim znalazł, złożył miejscowemu proboszczowi ks. Sobczyńskiemu, biskupie podziękowanie".

      W 1835 r. z powodu rozebrania kościoła w Woli ustanowiono siedzibę parafii w Trutowie. Zakonnicy włączali się aktywnie w przebieg wydarzeń o podłożu patriotycznym. Za popieranie akcji powstańczej z 1863 r. zostali karnie przeniesieni do Obór. W klasztorze trutowskim pozostał tylko jeden z braci - Norbert Sobczyński, który opiekował się obiektem aż do chwili swojej śmierci. W 1920 r. kościół przeszedł pod zarząd księży świeckich i pozostał w ich gestii do 1946 r., kiedy to przywrócono prawa do niego karmelitom.

      Budowla uległa niszczącemu działaniu czasu, w znaczną ruinę popadła zwłaszcza część klasztorna. Wysiłek renowacyjny podjęto w latach pięćdziesiątych, ale dopiero działalność O. Mieczysława Jankowskiego, sprawującego funkcję przeora klasztoru od początku lat dziewięćdziesiątych, dodaje zabytkowi szczególnego blasku.

      W XIX w. w Trutowie istniał majorat rządowy, który powstał po przejęciu dóbr klasztornych. Składał się na niego 332 morgi ziemi i trzydziestomorgowa osada młyńska z wiatrakiem. W posiadaniu chłopów było 275 mórg ziemi. W 1827 r. mieszkało tu 139 osób w 15 domach.

      Właścicielem wsi w okresie międzywojennym był Niemiec Karol Lotze, który zarządzał tymi dobrami do 1945 r. W 1929 r. dobra trutowskie miały powierzchnię 101 ha. Po wojnie przejął je Skarb Państwa i rozparcelował między okolicznych chłopów.

      Na przełomie XIX i XX wieku właściciel majątku zbudował parterowy dworek, wokół którego założył park ozdobny ze stawem oraz sad owocowy. Do dworku prowadził wjazd zakończony podjazdem od strony południowo - zachodniej.

      Od 1948 r. w dawnym dworku mieści się Szkoła Podstawowa w Trutowie. W latach sześćdziesiątych przeprowadzono remont kapitalny budynku, dobudowano piętro oraz zmieniono pokrycie dachowe, w latach dziewięćdziesiątych zbudowano salę gimnastyczną, którą połączono z budynkiem szkolnym.

      Druga wojna światowa przyniosła lokalnej społeczności tragiczne doświadczenia. Niemcy aresztowali, a następnie osadzili w obozach koncentracyjnych, kierownika szkoły Franciszka Lewandowskiego oraz proboszcza Stanisława Andrzejczaka. Obaj zginęli - nauczyciel w Mathausen, a ksiądz w Dachau.



Okolice Kikoła


Powrót